Wiersz Dodaj wiersz »
« Powrót |
W |
: 24.02.2007 |
: - |
: 60 |
Katalog
Najpierw róża, co różą żadnego nie jest ogrodu - do którego nie wiedzie nawet boczne wejście.
Dalej, bezkrwista jak leukemia, jest
krew - i życie, które spóźniło się na śmierć.
I głos, co języka nie ma wspólnego z mową.
Usta, na zawsze niepewne swoich warg,
na których nigdy nie usiądzie nawet
płatek cienia, kryjomy pocałunek dnia.
- Czasem o rzęsę zaczepi sie ćma
- matka zmarła - i zaraz w ognisko oka spadnie.-
I jeszcze ptak, co nigdy do nieba nie doleci
bo nie ma ziemi, z której mógłby wzlecieć.
I głód, co już nie zazna żadnego owocu
i w dłoni ziarnko, co jest mogiłą owocu.
1968 ~ Wojaczek Rafał
Umieść wiersz na stronie
Link z wierszem:
Wyślij link z komunikatora Żeby wysłać link do wiersza, skopiuj poniższy kod i wklej go w oknie rozmowy Twojego komunikatora.
Wyślij link z komunikatora Żeby wysłać link do wiersza, skopiuj poniższy kod i wklej go w oknie rozmowy Twojego komunikatora.
Skopiuj i wyślij
Wyślij link do wiersza na email
Skomentuj wiersz
Zaloguj się żeby skomentować wiersz. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się teraz »









![Poprzedni wiersz: * * * [Sen mara...]](http://ewiersze.net/img/nast_poprz/poprzedni_akt.png)

