Wiersz...
Ujejski Kornel - Z erotyków
?e ciebie kocham, wiedz? o tym ptaki,
Bom si? przed ma?ym s?owikiem u?ala?;
Ju? ?artowa?y ze mnie drwi?ce szpaki:
Czy? ty oszala??...
Jest w tym, co mówi?, prawdopodobie?stwo,
Chocia? nie dysz? burz? i zarzewiem;
?e mnie ow?ada spokojne szale?stwo,
I nie wiem, i nie wiem.
Cho? kocham ciebie, nie trac? spokoju,
Nie chc? ni rwa? si?, ni lecie?, ni p?on??,
Chcia?bym jak w jasnym, prze?roczystym zdroju
Ton?? i ton??;
Czu?, ?e mnie rami? pieszczone otacza,
?e twój wzrok s?odki pada na me skronie,
?e duch nade mn?, co wiele przebacza,
W naszej obronie.
?wieci znów ksi??yc, twój pos?aniec cichy -
Czy on wyleje na me stare rany
Rosy i blasku dwa srebrne kielichy:
Jeste? kochany... ?
¦rednia ocena: 0.00 | Wy¶wietleñ: 171
Komentarze (0 wpisów):
Brak komentarzy.
