Wiersz...

Cadamma Nina - milczenie usprawiedliwione


zamkn??am go
w jego pokoju
spu?ci?am w oknach
ciemne firany
usiad?am przy nim
- milcza?

zaplot?am ?a?cuszek
wokó? jego szyi
zobaczy?am jak
jego policzek
przeszy? zimny dreszcz, ale
milcza?

z kieszeni wyj??am
pistolet Bymana
i przy?o?y?am mu do skroni
obserwuj?c jak
dr?y ze strachu
- milcza?

rozlu?ni?am wtedy r?k?
u?miechn??am si? ?agodnie
poci?gn??am za spust
ju? nigdy nic nie powie
milczenie usprawiedliwione




¦rednia ocena: 0.00 | Wy¶wietleñ: 165

MUSISZ BYÆ ZALOGOWANY JE¦LI CHCESZ GLOSOWAÆ

Komentarze (0 wpisów):

Brak komentarzy.

statystyka Profesjonalne bezp³atne statystyki www
+ Linki