Wiersz Dodaj wiersz »
« Powrót |
S |
: 31.01.2008 |
: - |
: 69 |
Okno
Żar południa, dyszący, z drzew soki wysysa, Więdnie zżółkła akacja wśród spękanej gliny,
W martwej ciszy chorągiew ze szczytu ruiny,
Jako welon zemdlonej panny młodej, zwisa.
Na smukłego młodzieńca o cerze Metysa
Patrzą pilnie z balkonu dwie młode dziewczyny.
Jak złote ananasy za szybą witryny,
Słodko nęci karminem ust wilgotnych rysa.
Pod balkonem, gdzie kręta wiodła go uliczka,
Caballero gdy przeszedł - czarna rękawiczka
Spadła do nóg, jak skrzydło rannego gołębia.
Piękne oczy - drapieżne jak szpony jastrzębia -
Podniósł w górę... Lęk oczy dziewczynie pogłębia,
Pierś faluje pod czarną koronką staniczka. ~ Słonimski Antoni
Umieść wiersz na stronie
Link z wierszem:
Wyślij link z komunikatora Żeby wysłać link do wiersza, skopiuj poniższy kod i wklej go w oknie rozmowy Twojego komunikatora.
Wyślij link z komunikatora Żeby wysłać link do wiersza, skopiuj poniższy kod i wklej go w oknie rozmowy Twojego komunikatora.
Skopiuj i wyślij
Wyślij link do wiersza na email
Skomentuj wiersz
Zaloguj się żeby skomentować wiersz. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się teraz »











