Miasta Polski                        
Logowanie
Menu
Reklama
Wybierz kategorię
Statystyki

Wierszy: (2352 / 0)


-----------

Użytkowników: 21

Komentarzy: 0

Osób online: 5

« Powrót | P | : 03.04.2008 | : - | : 69 |

Xxviii

Lubię więdnące kwiaty pełne bladej ciszy,
Oczyma się patrzące w niebo
omdlałem-
modlitwę ich przedśmiertna ucho moje słyszy,
pożegnanie i razem powitanie ziemi

Gdybyśmy tak umierać mogli, jak te kwiaty
ziemie żegnać i ziemie wraz witać rodzice,
a nie jakieś zaziemskie gdzieś przeczuwać
błędnym wzrokiem w straszliwe światy patrzeć tajemnice.

Gdyby ból każdy w ludzkiej piersi skryty,
jedne litości łże wycisną z oczu
a łzy gwiazdami zalśniły w przezroczu:
to stałaby się błękitów opona
jako kopuła lita z gwiazd sklepiona
choć w nieskończoność ciągną się błękity.
~ Przerwa-Tetmajer Kazimierz
Oceń wiersz: Ocena: 1 Ocena: 2 Ocena: 3 Ocena: 4 Ocena: 5 Ocena: 6 | Ocena: 0 (głosów: 0) |
Umieść wiersz na stronie
Link z wierszem:



Wyślij link z komunikatora
Żeby wysłać link do wiersza, skopiuj poniższy kod i wklej go w oknie rozmowy Twojego komunikatora.

Skopiuj i wyślij
Wyślij link do wiersza na email

Twoje imię:

Twój email:

Imię znajomego:

Email znajomego:


Skomentuj wiersz

Zaloguj się żeby skomentować wiersz. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się teraz »

Wybierz wiersze autora na literę:

statystyka -