Wiersze: T Dodaj wiersz »
Nie poradzi tu żaden Protokół surowy...
Nie poradzi tu żaden Protokół surowy, Żadne ceremoniału rygory niezłomne:
Protokół serca głosi, że w ten dzień kwietniowy
Dozwolony jest spacer samotny - kraj wspomnień. ~ Tuwim Julian
* * * [Ty jesteś moją żoną, to we krwi mojej tłucze]
Ty jesteś moją żoną, to we krwi mojej tłucze Popłochem, szczęściem, strachem, radością i wyskokiem!
Zamieram i wybucham, tryumfem wrę i huczę,
I płynę w dal obłokiem, i pędzę w dal potokiem.
I myślę, i wspominam, i przypominam sobie,
I modlę się, i płaczę, i ludziom ściskam dłonie,
I śmieję się do siebie, i nie wiem sam, co robię,
I ze wzruszeniem mówię: ja z żoną, żona, żonie...
Błękitno-złota moja! Wiosenna i jesienna!
Ty, co dzień po raz pierwszy ujrzana i kochana!
Spójrz, proszę, w oczy moje; ta sama moc niezmienna,
ta moc, co jeno rzuca w pokorze na kolana! ~ Tuwim Julian
O suficie
Odkąd płyniesz po tym mieszkaniu, Tym więzieniu moim dozgonnym,
Odkąd pachniesz, cienista
Lasem, rzeką i cieniem wonnym -
Dziwy u mnie: ten sufit płaski
Jeszcze nie wgiął się, nie zbłękitniał,
Nie rozbłysnął wiosennym blaskiem
I mieszkania mi nie rozwidnia.
Co dziwniejsze: że się nie chmurzy,
Nie czernieje kłębami gniewu,
Nie rozdziera się gromem burzy,
Jak przystało takiemu niebu!
Ale dziwem już nad dziwami
I zniewagą dla mej tęsknoty
Jest mrok jego, kiedy nocami
Wypatruję swej gwiazdy złotej! ~ Tuwim Julian
Nasza mądrość
Jakże ja cię będę uczył tej mądrości? Myśmy ludzie cisi, myśmy ludzie prości.
Myśmy ludzie prości, ludzie nieuczeni,
Słowem-ogniem wszczęci, słowem-ogniem chrzczeni.
Splotem słów chwytamy tajnię w śpiewnym rymie,
U nas kwiatu - słońce, słońcu - kwiat na imię.
Lecz w naszej mowie, w tym przedziwnym dziwie,
Świat się tak nazywa, jakim jest prawdziwie
Bez ksiąg i bez nauk, lecz w zadumie niemej
My jedyni jeszcze coś-niecoś tu wiemy:
O tych chwilach nocnych, co w bezkresy biegną,
Gdy widzimy cienie nie wiadomo czego.
Zawsześmy na ziemi jednakowo młodzi,
U nas po ogrodzie jasny Zwiastun chodzi.
I do samej śmierci oddajem w pokorze
Bogu co cesarskie i Bogu co boże. ~ Tuwim Julian
Słowisień
W białodrzewiu jaśnie dzni słoneczko, Miodzie złoci białopałem żyśnie,
Drzewia pełni pszczelą i pasieczną,
A przez liście kraśnie pęk słowiśnie.
A gdy sierpiec na nabłoczu łyście,
W cieniem ciemnie jeno niedośpiewy:
W białodrzewiu ćwirnie i srebliście
Słodzik słowi słowisieńskie ciewy. ~ Tuwim Julian
Powiedzieć ci nie mogę
Powiedzieć ci nie mogę, jaki to żal bezbrzeżny: dzień dzisiaj taki biały i taki bardzo śnieżny
Powiedzieć ci nie mogę, jak mi ogromnie smutno:
ale ty pewno nie wiesz, co znaczy słowo smutno.
Ach, pewno nie wiesz także, co znaczy żal bezbrzeżny:
to nic....to nic nie znaczy....dzień tki cichy, śnieżny.
To takie moje słowa, co ciebie mi zabrały...
a może i przyniosły....dzień cichy dzisiaj, biały. ~ Tuwim Julian
Exegi monumentum...
Smutek mnie obrósł kamieniem I trwam, wspaniale żałobny.
Kto ja jestem? Kamień nagrobny
Z wyrytym Twoim imieniem. ~ Tuwim Julian
Tak i nie
Już mi jest wszystko jedno, Czy powiesz nie czy tak,
Jeno mi Ciebie bardzo brak,
Jeno mi Ciebie strasznie brak!
...Żal gnębi duszę mą biedną.
Ach przyznam Ci się - muszę! -
Że wolę nie niż tak!...
Ale mi Ciebie bardzo brak,
Ale mi Ciebie strasznie brak!!!
...Żal gnębi biedną mą duszę.
A w serce coraz głębiej
Wpija się rdzawy hak -
I tak mi Ciebie bardzo brak!!!
I tak mi Ciebie strasznie brak!!!
...Żal biedną duszę mą gnębi. ~ Tuwim Julian
* * * [O wielki Boże et cetera,]
O wielki Boże et cetera, Cóż to się ze mną stało nagle,
Że duch sam siebie już niezbiera,
Że opuściłem nagle żagle.
Tak mi coś...psiakrew, braknie słowa,
Tak mi się poziom duszy zsunął...
Że gdybym wiedział, gdzie się chowa,
Tobym jej w pysk z przekleństwem plunął...
Julian Tuwim
bardzo zły!
w ostatnich dniach czerwca 1912 roku ~ Tuwim Julian










