Miasta Polski                        
Logowanie
Menu
Reklama
Wybierz kategorię
Statystyki

Wierszy: (2352 / 1)


-----------

Użytkowników: 23

Komentarzy: 0

Osób online: 4

Wiersze: R Dodaj wiersz »

Wiersze » R:

  [1]     2     >>>

Porwanie

Wymykała się często służącym,
dzieckiem będąc, by noc i wiatr
(że tak inny jest wewnątrz ich świat)
ujrzeć z zewnątrz w ich w ich źródle szumiącym.

Ale żadna noc nie rozszarpała
na takie cienie olbrzymiego parku
jak sumienie jej dzisiaj w tę noc,

gdy z drabiny jedwabnej w głąb alej
zniósł ją i dalej niósł, dalej,

aż wszystko zakrył wóz.

Chłonąc czarną powozu woń,
wokół którego skrycie pogoń stała
i groza,
poczuła: mróz
wyściela wnętrze powozu.
I czerń i chłód przyjęła dreszczem ciała.
I wtuliła w kołnierz płaszcza skroń,
i do włosów wzniosła ręce obie,
jakby tu było to...I w jej uchu
głos Nieznajomego brzmiał głucho:
Jestem przy tobie.

(tłum. Mieczysław Jastrun)
~ Rilke Rainer Maria

: 08.04.2008 | : - | : 0 | : 0 | : 1081 |

Jan Kochanowski

Przypatrzże sie, co umie poczciwe ćwiczenie,
Gdy ślachetne przypadnie k niemu przyrodzenie,

Co rozeznasz z przypadków i z postępków jego,
Tego Kochanowskiego, ślachcica polskiego:

Jako go przyrodzenie z ćwiczeniem sprawuje,
Co jego wiele pisma jaśnie okazuje.

Mógł ci umieć Tybullus piórkiem przepierować,
Lecz nie wiem, umiał li tak cnotę zafarbować.
~ Rej Mikołaj

: 25.03.2008 | : - | : 0 | : 0 | : 1110 |

Pantera

Tak ją znużyły mijające pręty,
że jej spojrzenie całkiem się zamąca.
Jakby miał tysiąc prętów świat zaklęty
i nie ma świata prócz prętów tysiąca.

Jej miękki chód na opór nie napotka,
wędrując wewnątrz najmniejszego pola -
to jakby taniec siły wokół środka,
w którym zdrętwiała trwa ogromna wola.

Niekiedy źrenic unosi zasłonę
cicho. - I obcy obraz sie przedziera.
Idzie przez ciała milczenie stężone -
i w głębi serca bezgłośnie umiera.

1907

(tłum. Leopold Lewin)
~ Rilke Rainer Maria

: 04.03.2008 | : - | : 0 | : 0 | : 1306 |

Poeta

Umykasz, godzino, zanim cię złowię.
Rani skrzydłed ulotny cień.
Samotnemu: cóż mi po słowie?
na cóż mi noc? na cóż mi dzień?

Miłej, ani domu, o którym śnię,
niczego w życiu nie posiadam.
Wszystko, do czego się przykładam,
bogaci się na mnie i trwoni mnie.

(tłum. Adam Pomorski)
~ Rilke Rainer Maria

: 27.01.2008 | : - | : 0 | : 0 | : 1123 |

Co podle żony nie chciał w niebie sieść

Chłopu żona umarła, a on rychło potem,
I kołatał do nieba, nic nie myśląc o tem.
Otworzył mu święty Piotr:To tobie za ono,
Coś mi więc czasem pośćił, będzie otworzono.
Idziż, siądź podle żony! A ten się nazad precz wrócić
chciał.
Mówiąc:Wierzę, iż wilcy - i ci będą w niebie;
Ja wolę precz, bo nie chce mieć jej podle siebie.
~ Rej Mikołaj

: 26.01.2008 | : - | : 0 | : 0 | : 879 |

Pieśń miłosna

Jak przed zetknięciem się z twoją duszą mogę
zachować własną duszę? Ponad tobą
ku innym rzeczom jakże ją przeniosę?
Ach, obcą raczej wybierając drogę
w ciche ją miejsce zaniósłbym po ciemku,
gdzie już jej nie udzieli się jak wcześniej
drżenie twojego wewnętrznegoo lęku.
Zetknięcie nasze jest jak pociągnięcie
smyczka, oboje łączy nas ze sobą,
żeby dwie struny jednym brzmiały głosem.
Na jakim nas rozpięto instrumencie?
Jakiż to skrzypek trzyma nas w swym ręku?
O, słodka pieśni.

(tłum. Adam Pomorski)
~ Rilke Rainer Maria

: 21.12.2007 | : - | : 0 | : 0 | : 1133 |

Do powiedznia przed zaśnięciem

Chciałabym zaśpiewać komuś przed snem,
mieć kogoś by usiąść i być z nim.
Chciałabym trzymać cię delikatnie i delikatnie śpiewać,
być z tobą gdy śpisz albo gdy się budzisz.
Chciałabym być jedyną osobą
w domu, która wiedziała: noc na zewnątrz była zimna.
I chciałabym słuchać ciebie
i na zewnątrz - świata i drzew.

Zegary biją, nawołując siebie
i można zobaczyć dokładnie koniec czasu.
Na zewnątrz domu, skrada się dziwny mężczyzna
i dziwny pies szczeka, zbudzony ze snu.
Poza tym jest cisza.

Moje oczy spoczywają na twojej twarzy;
trzymają cię delikatnie, pozwalają ci odejść
gdy coś zaczyna poruszać się w ciemnościach.

Rainer Maria Rilke
tłumaczenie Mariusz Drozdowski
~ Rilke Rainer Maria

: 08.12.2007 | : - | : 0 | : 0 | : 801 |

Baudelaire

Tylko poeta w sobie w całość zdźwięczył
świat, co się w nas rozpada bez wytchnienia.
Na piękno rzucił blask nieznanej tęczy,
lecz, że sam jeszcze sławi co go dręczy,
gruzy oczyścił, ruinę uwieńczył:

I nawet moc niszcząca w świat się zmienia.

(tłum. Mieczysław Jastrun)
~ Rilke Rainer Maria

: 30.11.2007 | : - | : 0 | : 0 | : 1091 |

Wprowadzenie

Ktokolwiek jesteś, z domu o wieczorze,
ze znanych kątów wyjdź i stań na dworze;
dom twój przed sobą ma tylko przestworze:
ktokolwiek jesteś.
Oczyma teraz znużonymi, które
z progiem szczerbatym zwykły się rachować,
smutne, samotne drzewo dźwignij w górę
i czarnym kształtem w niebo je wyprowadź.
Oto stworzyłeś świat, co jest potężny,
co się z milczenia niby słowo rodzi.
Gdy wola twoja treści w nim dochodzi,
on już twym czułym oczom niedosiężny...

(tłum. Adam Pomorski)
~ Rilke Rainer Maria

: 12.11.2007 | : - | : 0 | : 0 | : 1125 |

  [1]     2     >>>

Wybierz wiersze autora na literę:

statystyka -