Miasta Polski                        
Logowanie
Menu
Reklama
Wybierz kategorię
Statystyki

Wierszy: (2352 / 0)


-----------

Użytkowników: 21

Komentarzy: 0

Osób online: 5

Wiersze: P Dodaj wiersz »

Wiersze » P:

<<<     1     2     3     4     ...     37     [38]     39     40     >>>

Starość

Leszczyna się stroi w fioletową morę,
a lipa w atłas zielony najgładszy...
Ja się już nie przebiorę,
na mnie nikt nie patrzy.

Bywają dziwacy,
którzy z pokrzyw i mleczów składają bukiety,
lecz gdzież są tacy,
którzy by całowali włosy starej kobiety?

Jestem sama,
Babcia mi na imię -
czuję się jako czarna plama
na tęczowym świata kilimie...
~ Pawlikowska-Jasnorzewska Maria

: 12.07.2006 | : - | : 0 | : 0 | : 74 |

Dziś

Dawniej się trzeba był zużyć, przeżyć
by przestać kochać, podziwiać i wierzyć;
dziś - pierwsze nasze myśli są zwątpieniem,
nudą, szyderstwem, wstrętem i przeczeniem.

Dzieci krytyki, wiedzy i rozwagi,
cudzych doświadczeń mając pełną głowę,
choćby nam dano skrzydła Ikarowe,
nie mielibyśmy do lotu odwagi.
My nie tracimy nic, bośmy od razu
nic nie przynieśli - i tylko nam bywa
tak źle, że na złe takie brak wyrazu,
a serce pęka w nas i we krwi pływa
~ Przerwa-Tetmajer Kazimierz

: 12.07.2006 | : - | : 0 | : 0 | : 54 |

Melodja

Ani daleko
ani blisko
nad kołyską
białe jak mleko
słodkie gwiazdy
ciasne jak wielkie ciemne pojazdy
pełne rodziców
w dal turkoczące
nieznaną...

Jakiś naiwny księżyc czy słońce
w dziecinny wieczór czy rano...
~ Pawlikowska-Jasnorzewska Maria

: 08.07.2006 | : - | : 0 | : 0 | : 49 |

A kiedy będziesz moją żoną

A kiedy będziesz moją żoną,
umiłowaną, poślubioną,
wówczas się ogród nam otworzy,
ogród świetlisty, pełen zorzy.

Rozwonią nam się kwietne sady,
pachnąć nam będą winogrady,
i róże śliczne, i powoje
całować będą włosy twoje.

Pójdziemy cisi, zamyśleni,
Wsród złotych przymgleń i promieni,
pójdziemy wolno alejami,
pomiędzy drzewa, cisi, sami.

Gałązki ku nam zwisać będą,
narcyzy piąć się srebrną grzędą
i padnie biały kwiat lipowy
na rozkochane nasze głowy.

Ubiorę ciebie w błękit kwiatów,
niezopominek i bławatów,
ustroję ciebie w paproć młodą
i świat rozświetlę twa urodą.

Pójdziemy cisi, zamysleni,
wśród złotych przymgleń i promieni,
pójdziemy w ogród pełen zorzy,
kędy drzwi miłość nam otworzy
~ Przerwa-Tetmajer Kazimierz

: 08.07.2006 | : - | : 0 | : 0 | : 70 |

* * * [Na wzgórzach Gruzji leży nocna mgła,]

Na wzgórzach Gruzji leży nocna mgła,
U moich stóp Aragawa szumi pienna.
Smutno i lekko mi. Tęsknota ma
Świetlana jest i ciebie jednej pełna.

Ciebie jedynej! Smutkiem moich snów
Już cię nie dręczę dłużej i nie trwożę,
I serce płonie, serce kocha znów,
Nie kochać bowiem - już nie może.
~ Puszkin Aleksandr Siergiejewicz

: 08.07.2006 | : - | : 0 | : 0 | : 58 |

Owad ludzki

Uważajcie, jak dzisiaj trudno się dogadać z bliźnimi na tym świecie? - Zmienia się gatunek. Skrzydła w zamian za rozum. Jakaż na to rada? Owadziejemy! - Spróbuj mówić do owada!
~ Pawlikowska-Jasnorzewska Maria

: 07.07.2006 | : - | : 0 | : 0 | : 53 |

Odjazd

Znów ufałaś - i wątpiłaś znowu
(krakało spłoszone zamykanie ramp...),
gdy
pod konstrukcjami z żelaza i szkła
stał się pociąg,
fakt,
który tonowymi uderzeniami kół poza rozpacz wykraczał.

Parowóz
wlókł długi i ciężki twój żal.

W płytkim świetle za wcześnie zapalonych lamp
świat jakby odziwaczał
i stronił...

- Załamał się w rozbitych bezdźwięcznie łzach.

Kształt twój mglił się i wietrzał,
między nami rozsnuwała się dal.
I musnęło mnie, niknąc, pożegnanie twej dłoni:
oddłoń powietrzna.
~ Przyboś Julian

: 13.06.2006 | : - | : 0 | : 0 | : 58 |

Na ciepłej niebieskiej łące

Na ciepłej niebieskiej łące
pasą się białe zające
pasą się białe baranki
w kwitnące złotem poranki.
- Niebieskie łąki bez granic
nie służą nikomu na nic
są dla tych białych zajęcy
są dla tych białych baranków
i dla skrzydlatych tysięcy
myśli radosnych kochanków.
~ Pawlikowska-Jasnorzewska Maria

: 09.06.2006 | : - | : 0 | : 0 | : 45 |

Dywan perski

Kwadrat żółty żałośnie stał na czarnej plamie,
patrząc, jak krzyże białe idą w ramie w ramię.

Aż ozdoba środkowa, gwiazda barwy grochu
Wysłała w jego stronę litościwy pochód

kwadracików niebieskich o spojrzeniu słodkiem,
które go otoczyły życzliwym opłotkiem.

A wokoło milcząc różne krążyły potwory:
duży dwukrzyż zielony, dziurawy i chory,

siekierkowe stworzyszcza i żółte hakowce,
rozbiegane po polu jak szalone owce.

Z dala na to patrzyli trójkątowie smutni,
a z wybrzeży rozbrzmiewał wrzask stubarwnej kłótni.
~ Pawlikowska-Jasnorzewska Maria

: 09.06.2006 | : - | : 0 | : 0 | : 61 |

<<<     1     2     3     4     ...     37     [38]     39     40     >>>

Wybierz wiersze autora na literę:

statystyka -