Wiersze: B Dodaj wiersz »
* * * [Myślę o tobie. Twoje oczy,]
Myślę o tobie. Twoje oczy, twój głos, twój uśmiech przypominam,
patrząc na niebo. Zboczem nieba
zsuwa się obłok, jakbyś lekko
profil zwróciła w lewo. Ówdzie
drzewo wplątane w wiatr przechyla
koronę twoim przechyleniem,
a tam w powietrzu ptak się waży -
i wiem, że tak do twarzy wznosisz
dłoń w zamyśleniu. Rozproszona
uroda rzeczy, błysk przelotny
piękna na ziemi wiem, że w tobie
uwiązł i zastygł w kształt... ~ Borowski Tadeusz
Natchnienie w drzwiach
W takich chwilach w rozchyłach się wstań do wyjść
jak na motylach nagły ja
nagła myśl
olśnienie
i nawet jak jej zapomnienie
z miejsca
to uniesienie to coś
nim się zdechnie ~ Białoszewski Miron
Ze spacernika
Idę, skrecam głowę do kilku gór Milicjanci mnie podejrzewają stoją
w cieniu elipsy Senatorskiej
wnikam w tyły, środki zabudów
oglądam, oni mnie, przez nie
wynikam oni wynikają
ale nie jak to bywało w okrą-
glaku (Nowotki), w tuneliku Zakroczymskiej:
- co pan tu robi?
- oglądam
- teraz?
- tak
- to dziwne
- śpię w dzień
- teoretycznie to jest możliwe
no tak tyle że mnie przy-
łapali na praktyce stąd
całość mojej możliwości tego ~ Białoszewski Miron
Stare kultury obrosłe śpiewami...
Stare kultury obrosłe śpiewami obrazami, żywe i uprawiane,
mają w sobie zawsze dużo zabździałości ~ Białoszewski Miron
Jest jej źle...
JEST JEJ źLE bo ma za dobrze
więc idzie do szpitala
bo ma za dobrze
żeby zrobiło się jej lepiej ~ Białoszewski Miron
Psalm 4
Boże mój. Ja przed Tobą ołtarz ciała rozdarty.
Ja - jednym sumieniem rodzony,
dymię tysiącem martwych.
Nie tłomacz mi ptaków i roślin,
ja znich poczęty - rozumiem,
tylko się krzywdy nauczyć
i ludzi się uczyć nie umiem.
Ja już spokojny . Ześlij
ulewy głów obciętych,
strąć nieba płaską dłoń,
Ty ze wszystkiego - święty.
Ale mi czyny wytłomacz,
ziemi ziejący orkan,
bo nic, że po klęsce jej depczę
jak po krzemiennych toporkach
ludzi, co nigdy nie rosnąc,
o ściany jaskiń miecz ostrzą.
Ale wytłomacz mi tych,
co niewiedzący - u ciemnych wód
są spopielałe krzyżyki czarne
nie odegranych nigdy nut.
31.XII 41 r - 1.I. 42 r. ~ Baczyński Krzysztof Kamil
Poświęcam Ci Te Wiersze
Poświęcam ci te wiersze... Jeśli moje imię Dożegluje bez szwanku w kraje przyszłych ludzi
(Ni to łódź gnana wiatrem przemyślnym) i zbudzi
W ich sercach jakieś dziwne tęsknoty olbrzymie:
Niech wspomnienie o tobie, co w mych słowach drzemie,
Powtarzaniem się ciągłym czytelnika strudzi;
Skutą bratnią wiernością, której czas nie studzi,
Niech na moim wyniosłym kołysze się rymie.
O przeklęta istoto, której (biada! biada!)
Prócz mnie w całym wszechświecie nic nie odpowiada!
Ty, która jak mścicielka w pawęży ze stali,
Depcesz pogodnym wzrokiem i lekkim kolanem
Tych śmiertelników tępych, co się ciebie bali...
Posągu czarnooki o czole miedzianem! ~ Baudelaire Charles Pierre
kiedy łysiały...
kiedy łysiały nocne godziny
obracam się, a w śnie
czerwone słońce leży na trawie
bliziutko, malutkie
jak piłka... ~ Białoszewski Miron
Smuga cienia
Przeleciał ptak rzucając cień na otwarte okno, pełne dnia.
Więc tak? Więc znowu dal wiosenna,
a oczom w niebie nie ma dnia?
A ruń! A zieleń! Toż to istna
zagłada w morzu traw i drzew!
Daleko, miła, iść a iść nam
w brzozowy szept, wierzbowy śpiew.
Daleko iść i żyć nam długo.
Minęło życia pół?... No tak...
I właśnie w oknie cienia smugą
przeleciał kracząc czarny ptak. ~ Broniewski Władysław









![Wiersze: * * * [Myślę o tobie. Twoje oczy,] ~ Borowski Tadeusz](http://ewiersze.net/img/przyciski/wiecej.png)
