Miasta Polski                        
Logowanie
Menu
Reklama
Wybierz kategorię
Statystyki

Wierszy: (2352 / 0)


-----------

Użytkowników: 21

Komentarzy: 0

Osób online: 5

« Powrót | J | : 22.09.2007 | : - | : 164 |

Odpowiedź dla Manon

Jestem prastary nasyp i śpiewam przy sztormie
Ktoś wiecznie ocalany bączek Najwyższego
Jestem podwójna szóstka dwie stawki na zero
Żandarm estetyki apostoł poliglota
Zmieniłem się w oszusta co drży przed kałużą
Przy odmianie księżyca wynoszony z dworca
Ja płód bez spirytusu ja żabka z murawy

Trzy tysiące lat szedłem przez pustynię pieprzu
A za mną wilkołaki i psy policyjne
I żywiłem się tylko swoim własnym trupem
W nadziei że ideał znajdę opiekuńczy

Ja jestem chromatyczny ton fes i ton cis
Serce karczocha twarde endywia i laluś
Oszalały z miłości bez pleców i władcy
- Ten którego zjadacie podgryzie wam krzesło

Wy co się nie boicie zbrudzić swojej sukni
Zgubić pierścionka popsuć malowania twarzy
Czarownice z sabatu wracające nocą
Zerwijcie mnie na stawie: jestem nenufarem
~ Jacob Max
Oceń wiersz: Ocena: 1 Ocena: 2 Ocena: 3 Ocena: 4 Ocena: 5 Ocena: 6 | Ocena: 0 (głosów: 0) |
Umieść wiersz na stronie
Link z wierszem:



Wyślij link z komunikatora
Żeby wysłać link do wiersza, skopiuj poniższy kod i wklej go w oknie rozmowy Twojego komunikatora.

Skopiuj i wyślij
Wyślij link do wiersza na email

Twoje imię:

Twój email:

Imię znajomego:

Email znajomego:


Skomentuj wiersz

Zaloguj się żeby skomentować wiersz. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się teraz »

Wybierz wiersze autora na literę:

statystyka -